Izabela Czajka-Stachowicz, „Małżeństwo po raz pierwszy”


Wydawnictwo W.A.B.
Liczba stron: 238
Źródło: Biblioteka w Wołominie

Moje pierwsze spotkanie z twórczością tej pani. Dedykowane Agnes 😉 (z racji tego, ze to dzieło dość wesołe ^^)

Całkiem niedawno przeczytałam gdzieś o wznowieniu wspomnień Izabeli Stachowicz. Oczka mi się zaświeciły, gdy ujrzałam słowa „młoda Żydówka” i „muza Witkacego” obok siebie. Stwierdziłam, że choćby nie wiem co się działo, muszę przeczytać chociaż jeden tom twórczości tej pani. Na moje nieszczęście, zaczęłam od najsłabszego. ^^’

Niektóre opowiedziane tutaj historie (zwłaszcza ta z małżeństwem) są dla mnie tak nieprawdopodobne, że aż jestem skłonna uwierzyć w ich prawdziwość. Takie scenariusze bowiem pisze tylko samo życie, żaden człowiek nie byłby w stanie wymyślić tego typu rewelacji. W ramach przykładu opiszę pierwszą historię: młoda Bella ucieka wraz z siostrą do Nałęczowa, tam pracuje jako lekarz przy sanatorium (nie mając żadnego wykształcenia w tym kierunku, studiuje bowiem filozofię!), odnosi na tym polu duże sukcesy, stosując iście szarlatańskie metody, a potem wraca do stolicy, by wyjść za mąż, mimo, iż nie do końca wiadomo, czego tak naprawdę chce. To nie jest duży spoiler wbrew pozorom.

Bella jest kobietą z krwi i kości. Roztrzepana, nie wie, czego chce, potrafi wplątać się w najrozmaitsze sytuacje. Śledziłam jej perypetie z wypiekami na twarzy (nie wiem, jakim cudem ta książka jest potwornie wciągająca, ale prawda jest taka, że nie mogłam się od niej oderwać), a później… Dosłownie obgadywałam ją z przyjaciółką. Moi drodzy, opisywane w tomie wydarzenia miały miejsce głównie w dwudziestoleciu międzywojennym, a miałam wrażenie, jakby działy się równie dobrze dziś. Nie ma przepaści międzypokoleniowej: problemy Belli w większości są aktualne do teraz i nie trzeba mieć większego zaplecza historycznego, by móc spokojnie ją obgadywać. 😉

Kwestia żydowska w Małżeństwo po raz pierwszy – Bella pochodzi ze zasymilowanej rodziny. W jej domu nie mówi się w jidysz, sama Bella nie zna tego języka (co jest ładnie przedstawione w scenie, kiedy jedzie z dworca w Nałęczowie w kierunku jakiegoś zakwaterowania). Jeśli chodzi o jej stosunek do religii, to widzę dość duże podobieństwo do postawy wielu osób z mojego otoczenia. Bella bierze ślub w synagodze (to też nie jest duży spoiler), ale nie czuje więzi z religią, a tym bardziej z innymi Żydami warszawskimi. Na uniwersytecie spotykają ją nieprzyjemności z racji pochodzenia, ale nie poświęca temu tematowi wiele miejsca.

Bardzo podobał mi się tutaj język i opisy postaci. Szczególną radochę miałam w momentach, kiedy pojawiało się znane mi nazwisko – Witkiewicz, Iwaszkiewicz, Słonimski… Fajnie czasem popatrzeć na posągowe wręcz nazwiska z innej, ludzkiej perspektywy. I te opisy różnych substancji, którymi się raczył Witkacy… ^^’

Mam wrażenie, że gdyby pani Stachowicz żyła w dzisiejszych czasach, byłaby redaktorką Pudelka. I sprawdzałaby się w tym zawodzie. Miała bowiem zdolność opisywania skandali w sposób niezwykle uroczy.

Ogólnie rzecz biorąc książka mi się podobała, chociaż cały czas mam wobec niej ciutkę mieszane uczucia. Ponoć inny tom (Nigdy nie wyjdę za mąż) jest o niebo lepszy, także nie będę się zrażała i przy okazji na to zapoluję.

Komu mogę polecić? Fanom dwudziestolecia międzywojennego. I wielbicielom wspomnień. Ale lepiej na wszelki wypadek zaopatrzyć się w więcej twórczości tej pani, by zlikwidować ewentualny niesmak po Małżeństwo po raz pierwszy.

Moja ocena: 3/6

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii literatura wspomnieniowa (żydowska), literatura żydowska pisana po polsku i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s