„Sobibór” (zbiór świadectw)


Ośrodek Karta, Dom Spotkań z Historią, 2010
Liczba stron: 156 (ze zdjęciami)
Źródło: Biblioteka w Wołominie

Jak to dobrze, że powstają takie książki. 

O obozach koncentracyjnych i obozach zagłady będę pisać nieraz, z góry uprzedzam. Od tej tematyki w końcu zaczęło się moje zainteresowanie wszystkim, co z Żydami związane (za każdym razem, kiedy się mnie ktoś pyta o genezę hobby, odpowiadam, że pojechałam do Oświęcimia i wróciłam odmieniona). Dość rzadko teraz czytam książki o Holokauście – spektrum zainteresowań się powiększyło i często wybieram literaturę piękną. Poza tym z doświadczenia wiem, że „obozy można przedawkować” – przy omawianiu Domu Lalek czy Chłopca w pasiastej piżamie opowiem Wam, na czym to polega.

O obozie zagłady w Sobiborze napisano kilka książek, z czego znane mi są trzy (wspomnienia Tomasza Blatta, których jeszcze nie czytałam, omawiana dzisiaj pozycja oraz Bunt w Sobiborze Blaskovitza). To i tak dużo, moi drodzy – naziści bowiem chcieli zatrzeć ślady po obozach śmierci i każdy zrównali z ziemią, a więźniów rozstrzelali. Na szczęście, wskutek buntów w Treblince i Sobiborze, garstce ludzi udało się uciec i przeżyć wojnę.

Ten tom przedstawia historię obozu w Sobiborze z perspektywy dwunastu ocalałych. Całość to zgrabnie wycięte fragmenty świadectw byłych więźniów, przedrukowane z różnych źródeł (zeznań, książek, relacji itd.), które składają się na chronologiczną całość (od momentu przybycia Mosze Bahira, poprzez opis funkcjonowania obozu i próby ucieczek prezentowany przez następne osoby aż do wybuchu powstania, który opisują m.in. Aleksander Peczerski i Stanisław Szmajzner). Muszę przyznać, że ta forma mnie pozytywnie zaskoczyła – czyta się szybko, teksty są bardzo ciekawe i pełne szczegółów.

Kolejnym plusem są zamieszczone zdjęcia. Uwielbiam dodatki w publikacjach historycznych (bo co innego, kiedy się czyta zwykły tekst, a co innego, jak można przy okazji popatrzeć na obrazki ;)). Czytelnik może się zapoznać z planami obozu, fotografiami przedstawiającymi więźniów Sobiboru (zazwyczaj po wojnie albo niedługo po ucieczce z Sobiboru) oraz zdjęciami ze stanem obecnym terenu po obozie. Mi osobiście brakuje w tym zestawieniu jednego z bardzo ciekawych pomników, ale nie ma co narzekać, ponieważ ten, kto był odpowiedzialny za fotografie, postarał się o zamieszczenie zdjęcia lotniczego, które przedstawia aktualny wygląd tego miejsca. Można to porównać z fotografią na początku aneksu (również zdjęcie lotnicze, ale z 1940 roku).

Podsumowując: podobało mi się. Mogę polecić tę publikację każdemu, kto nie miał jeszcze do czynienia z zagadnieniem obozów zagłady: Sobibór stanowi dobry fundament pod studia nad tematem Holokaustu.

Moja ocena: 6/6

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Literatura historyczna (o Żydach, diasporze, Izraelu), literatura o Holokauście, literatura wspomnieniowa (żydowska) i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s