Halina Pawlowská, „Dzięki za każdy nowy ranek”


Wydawnictwo W.A.B., 2008
Liczba stron: 137
Źródło: Księgarnia Dedalus

Błogosławiony niech będzie Dedalus, albowiem tanio można tam kupić ciekawe książki.

Nawet nie wiecie, jak bardzo mnie cieszy istnienie miejsc typu Dedalus czy prywatne sklepiki z tanią książką. Dzięki temu moja domowa biblioteczka rośnie bez szkody dla mojej kieszeni, a przy okazji egzemplarze zwykle są ładniejsze i mnie sfatygowane niż w Empiku.

Cytując opis z okładki Dzięki za każdy nowy ranek:

Olena urodziła się w niespokojnych czasach, w nieprzeciętnej rodzinie: klęska Praskiej Wiosny, nieoczekiwane najazdy krewnych z Ukrainy, ekscentryczny ojciec i korowód jego nietuzinkowych znajomych. Z drobnych gestów, półsłówek, strzępów informacji układa powikłaną historię swoich bliskich i kraju.

Przyznam szczerze, perypetie Oleny mnie rozbawiły 🙂 Mimo, iż zazwyczaj były bardzo poważne, związane z komunistyczną rzeczywistością, w jakiej bohaterka żyła, nie sposób było się nie śmiać. Mam nawet kilka ulubionych historyjek, jak na przykład ta o Lence, którą koleżanka Oleny ostrzygła na jeża, a potem Lenka chodziła na studia w białej sukience w niebieskie pasy. Było to pięknie pokazane na filmie i śmiałam się, chociaż nie powinnam była ^^’

Rodzina Oleny to zbieranina najróżniejszych osobowości, wśród których wybija się ojciec, Rusin Zakarpacki. Prawdziwy pater familias, miał swoje zdanie praktycznie w każdej sytuacji. Robi wszystko, by jego córka mogła studiować, na przykład zbiera podpisy członków rodziny pod listem o treści „Wuj Sztiepan w czasach pierwszej republiki nie był burżuazyjnym nacjonalistą”.

Autorka pokazuje wpływ reżimu komunistycznego na człowieka i jego losy. Dla ludzi w moim wieku niektóre sytuacje z tej powieści mogłyby wydawać się kuriozalne (ja tak miałam przez chwilę, ale wystarczyło porozmawiać z mamą o jej młodości i już się niczemu nie dziwiłam). Reżim nie ułatwiał życia, pod wieloma względami je utrudniał (niemożność dostania się na studia lub możliwość wyrzucenia z uczelni za byle co, kariera uzależniona od poglądów swoich i rodziny), ale ludzie radzili sobie, jak mogli.

Słówko o ekranizacji: na podstawie tej powieści powstał film Dzięki za każde nowe rano z rewelacyjnym Franciszkiem Pieczką w roli ojca Oleny. Nie mogłam oczu od niego oderwać ❤ Film dokładnie oddaje klimat książki, według mnie nadaje się na pochmurny, zimny wieczór.

Powieść Pawlowskiej polecam tym, którzy chcieliby przeczytać coś obyczajowego i o życiu zwyczajnych ludzi w komunistycznej Czechosłowacji.

Moja ocena: 4,5/6

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii literatura czeska i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Halina Pawlowská, „Dzięki za każdy nowy ranek”

  1. Anna pisze:

    film widziałam kilka lat temu na Kinie na granicy, później w ręce wpadła mi książka. i było mi smutno, bo było… tak sobie. film jest niesiony przez postać ojca, po prostu Pieczka ❤ , fragmenty z jego udziałem można oglądać w nieskończoność. a z Pawlowską już tak jakoś mam, że czytam, świetnie się bawię, skończę, odłożę… i więcej nie wezmę. Mój mężczyzna na mnie raz nakrzyczał, jak pożyczył mi bodajże Zdesperowane kobiety, a ja zamiast po lekturze zostawić je w pociągu przywiozłam mu z powrotem…

    • czechozydek pisze:

      „Zdesperowane kobiety” już mi się mniej podobały, po dwóch latach od przeczytania nie pamiętam, o czym ta książka była. Podobnie mam z twórczością Obermannovej. Teraz celuję w bardziej ambitną literaturę pisaną przez kobiety, bo nie ma sensu czytać, a potem nie pamiętać.

      • Anna pisze:

        Polecam Radkę Denemarkovą, w PL wyszły tylko Pieniądze od Hitlera. Temat akurat czechożydkowy z elementem sudeckim. Łatwo nie jest, ale warto. Książka niestety przepadła i pewnie nikt się nie zdecyduje w Polsce na wydanie jej nastepnej książki, Kobolda, chociaż tłumaczka podobno nad nią pracuje…
        Obermanovej się nie odważyłam. Nie wiem, może ebooka ściągnę, bo wstyd to w bibliotece wziąć;p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s