Ladislav Grosman, „Sklep przy głównej ulicy”


Biblioteka Gazety Wyborczej (Kolekcja Literatury Czeskiej), 2011
Tłumaczenie: Cecylia Dmochowska
Liczba stron: 102
Źródło: BUW

Pozycja obowiązkowa dla każdego żydołaka (bohemisty również ^^).

Dzisiejsza pozycja jest pozycją niezwykłą, albowiem jej autor był Słowakiem. A dokładniej słowackim Żydem. Dlatego też może dziwić fakt, że Sklep przy głównej ulicy został wydany w Polsce w ramach kolekcji literatury czeskiej. Spieszę z wyjaśnieniem: po dokonaniu researchu jestem w stanie stwierdzić, że Grosman od 1958 roku pisał przeważnie po czesku. Opowiadanie pt. Obchod na korze (pozwolicie, że będę zamiennie używać tego i polskiego tytułu) wydane zostało w 1965 roku. Jako bohemistka z małym stażem mogę stwierdzić, że w warunkach czechosłowackich czasem ciężko było coś sklasyfikować jako ewidentnie czeskie bądź ewidentnie słowackie. Jeszcze większy ubaw jest z filmem, ale o tym napiszę za kilka akapitów.

Historia jest z pozoru prosta: po powstaniu Republiki Słowackiej* sytuacja słowackich Żydów zaczęła się stopniowo pogarszać. Następowała aryzacja majątków i sklepów – w pewnej wsi takim aryzatorem zostaje Tono Brtko, niezbyt rozgarnięty człowiek. Przydzielenie żydowskiego sklepu traktuje wraz z żoną jak złapanie Pana Boga za nogi, ale szybko okazuje się, że dostał najgorsze z możliwych miejsc: sklep z guzikami i tasiemkami, który od lat prowadzi stara, głucha Żydówka. Łatwo się domyślić, że żadnego majątku się na tym nie zbije. Tono jest załamany, ale wkrótce potem odzywają się do niego przedstawiciele gminy żydowskiej, oferując mu pensję za zajmowanie się panią Lautman i jej sklepikiem – o ile, rzecz jasna, nie będzie jej męczył opowieściami o aryzacji. Po pewnym czasie Tono zaprzyjaźnia się z panią Rozalią.

Ciężko jest opowiadać mi o fabule, albowiem mam wielką ochotę od razu zdradzić zakończenie. Ta historia ma to do siebie, że człowiek od razu chce opowiedzieć ją od początku do końca.

Gdyby podejść do opowieści Grosmana od strony symboliki, nasuwają mi się takie skojarzenia: przedstawieni Słowacy na ogół są dość młodzi (do czterdziestu lat, nie więcej). Żydzi natomiast to starsi ludzie (Lautmanowa, przedstawiciele gminy – raz tylko pojawia się postać chłopca). Wydaje mi się, że może to odzwierciedlać samą Słowację (która, jako jednostka w Czechosłowacji, istniała 20 lat): młody kraj, pełen przedsiębiorczych ludzi, którzy jednocześnie chcą się bogacić kosztem innych (wysiedlanych Żydów). Starsi Żydzi natomiast nie mają żadnych perspektyw, ich życie się kończy. Może moje rozważania są zbyt daleko idące, ale co poradzę (licencjat robi z psychiką złe rzeczy, moi drodzy xD).

Słówko o ekranizacji: wyżej wspomniany ubaw polega na tym, że o Obchodzie na korze możemy powiedzieć, że jest stuprocentowym czechosłowackim filmem. Nie czeskim i nie słowackim, tylko właśnie czechosłowackim. Reżyserami byli Ján Kadar (Słowak) oraz Elmar Klos (Czech), film kręcono w praskim studiu oraz na słowackiej wsi… Język to słowacki z drobnymi wstawkami w jidysz i po hebrajsku. Główną rolę żeńską zagrała wybitna polska aktorka Ida Kamińska (której imię nosi warszawski Teatr Żydowski), nominowana zresztą w 1967 roku za kreację Rozalii Lautmanowej do Oscara. Nagrodę otrzymała Elizabeth Taylor, a szkoda.

Najlepszą informację zostawiłam sobie na koniec – Sklep przy głównej ulicy został doceniony na całym świecie i jako pierwszy czechosłowacki film (drugi to Pociągi pod specjalnym nadzorem) dostał Oscara za najlepszy nieanglojęzyczny film! Nie dostał go za ładne oczy reżyserów: jest świetny. Nie można się oderwać, przynajmniej ja nie mogłam. Jeśli jesteście fanami czeskiego kina, to Obchod na korze musicie koniecznie obejrzeć!

Komu mogę polecić książkę? Każdemu, kto interesuje się historią (Czechosłowacji zwłaszcza), każdemu, komu niestraszna tematyka Holokaustu oraz tym, którym mało po obejrzeniu filmu. Film natomiast polecam każdemu.

Moja ocena: 5/6

* W 1939 roku nastąpił rozpad Czechosłowacji na faszystowską Republikę Słowacji oraz Protektorat Czech i Moraw.

Źródło okładki: publio.pl

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ekranizacje, literatura czeska, literatura o Holokauście, Miesiące tematyczne i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s