Dawid Rubinowicz, „Pamiętnik Dawida Rubinowicza”


Wydawnictwo Książka i Wiedza, Warszawa 2005
Liczba stron: 110
Źródło: Biblioteka Narodowa

Kolejny przykład pamiętnikarstwa wśród dzieci z czasów drugiej wojny światowej.

Przed pójściem do teatru na Naszą klasę odwiedziłam Bibliotekę Narodową, by sobie odświeżyć scenariusz tej sztuki. Jako że miałam kilka godzin w zapasie, postanowiłam zaszaleć i przeczytać sobie w czytelni BNu inną książykę, do której się zabierałam rok z okładem. Czyli właśnie Pamiętnik Dawida Rubinowicza.

Dawid był żydowskim chłopcem, który mieszkał na pewnej polskiej wsi gdzieś w okolicach Kielc. W czasie okupacji (lata 1940-42) prowadził pamiętnik, który został znaleziony w latach pięćdziesiątych i wydany wraz z komentarzami oraz słowem wstępnym autorstwa Jarosława Iwaszkiewicza.

W swoim pamiętniku (na który składa się kilka cienkich zeszytów szkolnych) Dawidek opisuje i życie codzienne swojej rodziny, i swoje uczucia (lęki, nierozumienie całej sytuacji). Chłopiec pomaga w domu, interesuje się wszystkim tym, co się wokół niego dzieje. Mimo, iż często nie do końca rozumie, co spotyka ludność pochodzenia żydowskiego, stara się to w swoich zapiskach jakoś opisać.

Rozczulił mnie język tych zapisków. Na początku Dawid ma 12 lat, posługuje się bardzo prowincjonalną i dziecięcą polszczyzną, często nie byłam w stanie do końca zrozumieć, co ma na myśli. W miarę upływu czasu jego sposób wypowiedzi się zmienia. Nie jest to może perełka pod względem poprawności językowej i porywającego stylu, ale czego wymagać od chłopca, który całe życie mieszka na wsi? Do tej pory stykałam się z dziennikami dzieci, które na przykład dużo czytały i dzięki temu ich język był bogatszy, ale to nie znaczy, że zapiski Dawidka przez to są gorsze. Jego błędy ortograficzne sprawiały, że mimo woli uśmiechałam się do siebie.

Główna tematyka wpisów Dawida to bardzo przyziemne sprawy: jedzenie, kogo zabrała policja, jego kontakty z rodziną, przede wszystkim z ojcem. Z każdej notatki wypływa strach i ciągłe zmęczenie daną sytuacją. Dawidek jednak wykazuje się olbrzymią dojrzałością emocjonalną, mimo, iż często nie umie tego przedstawić słowami.

Zastanawiają mnie dwie rzeczy. Pierwsza z nich to skąd w tym chłopcu wzięła się potrzeba pisania pamiętnika. Nigdzie nie jest to zaznaczone, sam Dawid nie sygnalizuje w żaden sposób, jaka jest jego motywacja do pisania. Nie ma też żadnej informacji o tym, że jego rodzina wiedziała o zapiskach. Po prostu mnie to ciekawi – w przypadku Helgi Weissovej czy Anny Frank jest podana geneza prowadzenia pamiętnika, tu zaś nie ma. Zagadka, na którą nigdy nie dostanę odpowiedzi…

Druga sprawa natomiast to okładka. Kompletnie nie rozumiem zamysłu. O ile jeszcze gwiazda Dawida do mnie przemawia, tak szata graficzna… Nie. Skąd taki pomysł?

Pamiętnik Dawida Rubinowicza bardzo mi się podobał. Raz, że jest autentyczny aż do bólu (przez język i opisywane sytuacje, które są dodatkowo urozmaicone przez komentarze historyczne), dwa, że jest jednym z nielicznych… ujmę to tak: jednym z nielicznych dowodów na istnienie Żydów w rodzinnych okolicach Dawida. Takie świadectwa są bardzo ważne, ponieważ pomagają zachować pamięć o pomordowanych (Dawid z rodziną najprawdopodobniej trafił w 1942 roku do obozu zagłady w Treblince).

Moja ocena: 4,5/6

Inne książki o dzieciach w czasie IIWŚ:
Janina Katz, Moje życie barbarzyńcy
Helga Weissová, Dziennik Helgi
Uri Orlev, Wyspa na ulicy Ptasiej

Źródło okładki: merlin.com

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii literatura o Holokauście, literatura wspomnieniowa (żydowska), literatura żydowska pisana po polsku i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s