Mieczysław Siemieński, „Kadisz za Rozełe”


Wydawnictwo Poligraf, Brzezia Łąka 2012
Liczba stron: 46
Źródło: BUW

Co ja bym dała, by mieć jedną z takich figurek! _^_

Tę niewielką książeczkę znalazłam na Lubimy Czytać (bo gdzie indziej). Od razu urzekły mnie gipsowe figurki z okładki! Muszę się kiedyś zebrać do napisania notki o mojej manii zbierania Żydków z pieniążkiem (lub bez) – zdjęcie dwóch macie okazję zobaczyć tutaj.

Zastanawiał mnie tytuł. Kim jest Rozełe? I w jakich okolicznościach ktoś musiał za nią zmówić kadisz?

Na tych czterdziestu kilku stronach autor zawarł historię Szarogrodu, miasteczka, które:

bywało polskie, bywało tureckie, ruskie, rumuńskie czy ukraińskie, ale zawsze było żydowskie.

Było – do czasu wybuchu drugiej wojny światowej. Przy czym, o dziwo, po wojnie ostała się tam garstka Żydów. Stopniowo jednak i ci zaczynają odchodzić bądź wyjeżdżać za granicę w poszukiwaniu lepszego życia.

Kadisz odmawia się między innymi za osobę zmarłą. Często bardzo ogólnie mówi się, że kadisz to modlitwa za zmarłych, ale nie do końca – jest to modlitwa chwaląca Boga, dzięki któej modlący się chce pokazać, że mimo, iż stracił kogoś bliskiego, dalej wielbi Boga. Kadisz odmawia syn bądź inny potomek płci męskiej, dlatego często w kulturze żydowskiej synów określa się mianem „mój kadisz/kadysz” (patrz: Księga raju Icyka Mangera).

Główny bohater odmawia kadisz nie tylko za swoją ciotkę Rozełe, ale także za tych, którzy zginęli w czasie wojny. Jednocześnie można to interpretować jako kadisz za całe miasteczko, którego ludność powoli zaczyna znikać.

Książka ilustrowana jest zdjęciami wielu figurek, podobnych do tych, które widać na okładce. Wśród nich znajdziemy postaci typowe dla przedwojennego sztetla: sprzedawców, uczonego w Piśmie, modlących się Żydów czy też grajków (dwóch z nich gra na skrzypkach). Według mnie to dodatkowo podkreśla stratę dla Szarogrodu.

Historia miasteczka jest ciekawa, w sam raz na kawałęk wieczoru, kiedy chcemy się nad czymś zastanowić. Natomiast cena z tyłu okładki (27 złotych) ździebko mnie powaliła. Książka jest, na szczęście, dostępna w bibliotekach.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii literatura o Holokauście, literatura polska o Żydach, wątek żydowski i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s