Petr Šabach, „Gówno się pali”

 Wydawnictwo Afera, Wrocław 2011
Tłumaczenie: Julia Różewicz
Liczba stron: 160
Źródło: pożyczone

To jak… Pali się, czy nie? Słów kilka o nierozumieniu.

To już drugi Šabach w moim życiu. Tym razem – miast o starości – poczytałam sobie o relacjach damsko-męskich i o tym, w jakim wieku zaczynają się takowe już kształtować. Starość jednak również się pojawia, jako nieodłączny element ludzkiego losu.

Dzieciństwo i dorastanie to taki cudny okres w życiu człowieka. Nie trzeba się martwić zbyt wieloma rzeczami, można się zająć jedynie sprawami stricte dziecięcymi bądź nastoletnimi (o ile wychowujemy się w normalnej rodzinie i otoczeniu). I o takich sprawach pisze autor w swoich opowiadaniach – przedstawione postaci dzieci, a potem młodych osób bawią swoimi rozmyślaniami i kłopotami, a jednocześnie sprawiają, że łezka się w oku kręci. Zwłaszcza w moim przypadku, gdy czytałam o perypetiach Andulki. Albo o dyskusji młodych mężczyzn, której tematem przewodnim było pytanie, czy tytułowe gówno pali się, czy nie.

Gorzej natomiast jest z wiekiem dojrzałym.

Książka składa się z trzech oddzielnych opowieści – pierwsza dotyczy zakładu, druga postanowienia pewnej dziewczynki, że jak dorośnie, to zmieni płeć, natomiast trzecia (najdłuższa) to historia dwójki ludzi, których poznajemy w momencie, gdy są dziećmi.

Tak sobie czytałam tego Šabacha i chwilami coraz mocniej musiałam się opędzać od myśli, że życie dorosłych jest przerąbane. Że tak naprawdę radość z życia mogą mieć dzieci i emeryci. Te opowiastki są dobre do poczytania, pośmiania się i powspominania podczas wieczoru ze znajomymi przy piwie, natomiast jak się bardziej w nie człowiek wgryzie, to uśmiech powoli zaczyna schodzić z twarzy.

Trudno mi jednoznacznie ocenić tę książkę. Mam z nią duży problem już od momentu przeczytania pierwszej strony, co nastąpiło… żebym nie skłamała… w sierpniu. A jest październik. Przeczytałam Gówno się pali w ciągu kilku dni, a myślę nad tym od dwóch miesięcy.

Być może dlatego, że sama jestem w wieku, kiedy coraz więcej moich koleżanek wychodzi za mąż, rodzi dzieci, ma –  w przeciwieństwie do mnie – bardzo mocno skonkretyzowane plany na przyszłość i może nawet umowę o pracę. Trudno mi wyzbyć się przekonania, że życie dorosłych jest trudne i smutne.

Z drugiej strony nie mam reżimu ciążącego nad głową, pod wieloma względami moje życie jest o wiele łatwiejsze, niż życie moich rówieśników iks lat temu.

Powiem tak: polecam Gówno się pali, by móc z kimś na temat tej książki podyskutować. Byłabym bardzo wdzięczna za odzew w sprawie tego dzieła Šabacha, może dzięki komuś z Was odkryję jeszcze kolejne dno z tych opowiadaniach. 😉 W ramach zachęty taka rzecz: niektóre scenki były iście hrabalowskie pod względem klimatu!

Słówko o ekranizacji: Na motywach książki nakręcono w latach dziewięćdziesiątych słynny film pt. Pod jednym dachem, opowiadający o rodzinach mieszkających w jednej kamienicy. Akcja dzieje się tuż przed najazdem wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację w 1968 roku.

O filmie słyszałam same superlatywy – Dorota, obejrzyj koniecznie, obśmiejesz się, to coś pięknego, no obejrzyj. Obejrzałam. I szału nie ma…

Powiem tak: wątki humorystyczne średnio do mnie przemówiły, za to zakończenie a i owszem. Ba, powiem kolokwialnie, trzepnęło po emocjach. I dla niego warto obejrzeć Pod jednym dachem. Oczywiście, dla wątków damsko-męskich też, być może miałam z filmem dokładnie ten sam problem, co z pierwowzorem literackim.

Kto podyskutuje z Czechożydkiem na temat tego, czy gówno się pali i o co chodzi z tą smutną dorosłością? 😉

Inne książki Petra Šabacha:

Masłem do dołu

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ekranizacje, literatura czeska, wątek czeski i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s