Czechożydkowe polecanki – Share Week 2015!

Późno, ale jednak – udało mi się znaleźć moment w zabieganiu, by móc podzielić się z Wami blogami, na które regularnie zaglądam.

Dla tych, co nie wiedzą, o co chodzi: Share Week to inicjatywa słuszna i wybitna, organizowana przez Andrzeja z JestKultura.pl. Biorę w niej udział już od dwóch lat. Jakże mogłabym nie brać, skoro dzięki takim blogowym polecankom znalazłam wiele fantastycznych miejsc w sieci? Wam również tego życzę.

Na wstępie łapcie jeszcze mój ubiegłoroczny wpis. Poniżej zaś znajdziecie to, czym się zachwycam od dłuższego czasu, a czym się jeszcze nie podzieliłam. 🙂 Uwaga, tym razem tylko tematyka połowy blogów dotyczy jakkolwiek rozumianej literatury. Dlaczego? Zobaczcie sami.

DeathtoStock_Desk6

Krótko, zwięźle i na temat:

1. Mam aliena – jak zacząć ten podpunkt… Lucyna ma aliena. Ten alien niszczy jej ciało od środka, a mimo tego Lucyna nie poddaje się. Znalazłam jej bloga przez czysty przypadek, przeglądając strony o haftach krzyżykowych, sama Lucyna też tworzy przepiękne dzieła. Wielokrotnie miałam ochotę płakać nad jej wpisami, ale wiem, że mój płacz niewiele pomoże. Lepsze jest opowiadanie historii Lucyny, przygód jej kotów i Jeszcze Kawalera (a już niedługo męża). To trzeba znać i tyle.

2. Nowości książkowe – nowy blog Bernadetty Darskiej o… Nowościach książkowych. Blog literaturoznawczyni i krytyczki literackiej, trochę naukowe podejście do literatury, ale mimo to bardzo przystępne. Pozycja obowiązkowa dla osób, które chcą być na bieżąco z tym, co pojawia się na naszym rynku wydawniczym.

3. Lolanta czyta – Po prostu. Uwielbiam wpisy Lolanty ❤

4. Poliszmuwi – creme de la creme, jeżeli chodzi o znane mi blogi traktujące o filmach. Źródło niesamowitej wiedzy o polskiej kinematografii, wyglądające na pierwszy rzut oka jak kolejny hejtujący blogasek kolejnego sfrustrowanego polskiego widza. Ha, moi drodzy, nie dajcie się zwieść! Poliszmuwi to nie tylko krytyka, to przede wszystkim krytyka podparta olbrzymim zapleczem informacyjnym. Chciałabym pisać tak, jak autor. Moje serce podbił wpis o Bitwie pod Wiedniem i nawiązanie do Wszystko jest iluminacją – chapeau bas, panie Andrzeju.

Tyle. Wracam do przyspieszonego pisania pracy magisterskiej. Wpisy okołoliterackie powinny zacząć się pojawiać po środzie, czyli po mojej wizycie u Pani Promotor. Do tego czasu prawdopodobnie powstanie wpis o Spinozie z ulicy Rynkowej Singera – słucham audiobooka podczas robienia na drutach w przerwach od pisania 🙂

Zdjęcie: Death to Stock

Podczas pisania tego tekstu słuchałam Maccabeats, którzy są obłędni. Macie więc też muzyczną polecankę. 🙂

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii eventy, pozostałe i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Czechożydkowe polecanki – Share Week 2015!

  1. Lolanta pisze:

    Ojej! Ależ spłoniłam rumieńcem. jesteś chyba pierwszą (i pewnie ostatnią) osobą, która wymieniła mnie w Share Week 🙂 Dziękuję 🙂
    Kusi mnie, by wejść na bloga Lucyny, ale boję się. Za dużo łez w życiu nie jest dobre.

  2. H.Lucynka pisze:

    Płonę! Moje policzki objęły się ogniem! Dziękuję 🙂 I nie płakać mi. Szkoda życia na łzy 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s