#Czechożydekpodróżuje

Uwielbiam podróżować. Od kiedy zorientowałam się, że umiem przetrwać poza granicami swojego rodzinnego miasta, jeździłam, kiedy tylko miałam okazję i gdzie popadło.

Nabrałam rozpędu po tym, jak się usamodzielniłam i zaczęłam pracować.

Jestem zwolenniczką podróżowania na własnych zasadach, bez udziału biur podróży i pośredników. Nie boję się spać w akademikach, hostelach, u znajomych znajomych. Taki sposób zwiedzania świata ma niewątpliwie dużo wad, ale moim zdaniem zalety są o wiele liczniejsze. Przede wszystkim – chodzę, gdzie chcę, jeżdżę, gdzie chcę. Do niedawna jeździłam z co najmniej jednym towarzyszem, zaczynam się jednak przekonywać do podróżowania jedynie we własnym towarzystwie.

Najpiękniejsze jest to, że w każdym mieście znajdą się dobrzy ludzie, zafascynowani swoim miejscem zamieszkania, wiedzący o nim takie rzeczy, których normalnie nie ma w papierowych przewodnikach. Znam taką fascynację, chęć opowiedzenia lokalnych historii, ciekawostek… Sama je zbieram, kolekcjonuję jak pocztówki, figurki Żydów z pieniążkiem, zdjęcia…

Dlatego, jeśli chcesz podzielić się ze mną wiedzą na temat miejsca, gdzie mieszkasz lub sam szukasz w nim czegoś nowego, zaproś Czechożydka do swojego miasta.

Dzięki lokalnym znawcom, osobom ciekawym świata i chcącym znaleźć kogoś, kto wysłucha nawet najdrobniejszych opowiastek o konkretnym miejscu moje podróże stają się czymś niepowtarzalnym, urozmaicają nie tylko moje życie, ale także postrzeganie rzeczywistości. Dlatego chociażby jestem zagorzałą fanką Kielc 😉

Nie musisz znać żydowskiej historii swojego miejsca zamieszkania. Jeśli jej nie znasz, ja to nadrobię za Ciebie. I Ci o wszystkim opowiem. A jeśli przeciwnie, wiesz więcej niż ja, tym bardziej Cię wysłucham.

Nie musisz zapewnić mi noclegu, chociaż niewątpliwie ułatwiłoby mi to życie. Wystarczy, że pokażesz drogę do dobrego hostelu, akademika. Poprosisz kogoś, by użyczył mi kawałek podłogi. Nie jem dużo, o jedzenie też sama zadbam. Jedyne, o co Cię proszę, to o czas. Wskazówki dojazdu. Praktyczne rady. Nic więcej.

Gdyby nie lokalni znawcy i ciekawi świata mieszkańcy, moje wizyty w Ołomuńcu, Kielcach, Cieszynie, Bielsku-Białej, Poznaniu i wielu innych miastach na pewno byłyby uboższe o sporą liczbę doświadczeń.

Moje podróżnicze przygody można śledzić na Instagramie, wystarczy znaleźć hasztag #cathrynekpodróżuje lub #czechożydekpodróżuje.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s